Aktualności

Liskowiak Mistrzem, Szamotulanin bliżej tytułu.

Poznaliśmy mistrza Wielkopolski III Ligi Mężczyzn. U kobiet za nami pierwszy z dwóch meczów, walki o złoto. Przedstawiamy zasady awansów do II Ligi kobiet i mężczyzn.

Mimo pewnych problemów i kłód rzucanych finalistom III Ligi Mężczyzn przez Wydział Rozgrywek kierowany przez Jacka Brońskiego udało się wyłonić mistrza w Wielkopolsce. Początkowe terminy ustalone na środek tygodnia, po wpłaceniu pieniędzy na konto WZPS udało się przełożyć na weekendy i stworzenie święta siatkówki, jakim bez wątpienia były finały III ligi.

Pierwszy mecz finału III Ligi Męskiej odbył się w Wieleniu. Faworytem wydawała się ekipa z Liskowa, która w sezonie zasadniczym dwa razy pokonała Volley kost-pol.pl Wieleń, choć na wyjeździe po zaciętym meczu zakończonym w tie-breaku. Tym razem mecz numer jeden finału zakończył się w czterech setach. Pierwszy wyraźnie dla gości 25:14. W drugim straty odrobili gospodarze wygrywając do 19. Dwa kolejne dla Lisiej Bandy do 17 i 23.
Liskowiak z dobrą zaliczką przystąpił więc do meczu rewanżowego u siebie. Do mistrzostwa wystarczały mu dwa wygrane sety. Volley z Wielenia margines błędu miał znacznie mniejszy. Liskowiak od początku wspierany przez swoją liczną publiczność ruszył z impetem i zatrzymał się dopiero w trzecim secie. Wygrana 3:0, choć w drugim na przewagi, gdzie goście walczyli o przetrwanie. Jednak zdecydowanie najlepsza drużyna sezonu w Wielkopolsce również i tu potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Mistrzem Wielkopolski seniorów TS Liskowiak Wintact Lisków, wice – Volley kost-pol.pl Wieleń. I te dwie drużyny będą reprezentować Wielkopolskę w walce o II ligę.
Po dwumeczu z Volley’em Żerków i dwóch wygranych brązowy medal trafił do Enea Energetyka Poznań.

A teraz słowo lub kilka o zasadach walki o II ligę. 16 województw zostało podzielonych na cztery makroregiony złożonych z czterech województw każdy. Wielkopolska trafiła do grupy, gdzie rywalizować będzie z zespołami z województw Zachodnio-Pomorskiego, Pomorskiego i Kujawsko-Pomorskiego. Wedle klucza nasze zespoły trafiają na:
Liskowiak Lisków – 1 miejsce z Zachodnio-Pomorskiego (Sokół Pyrzyce) – organizator turnieju, PTPS Telmax Człuchów i BKS Chemik Bydgoszcz. Co ciekawe województwa Pomorskie i Kujawsko-Pomorskie grały łączoną III ligę.
Z kolei Volley Wieleń zagra z: mistrzem Kujawsko-Pomorskiego/Pomorskiego – LZS Gniewko Gniewkowo (gospodarz), UKS Jedynka Reda i Błyskawica Szczecin.
Dwa najlepsze zespoły z grup awansują do turniejów finałowych (4 grupy po 4 zespoły) i awans uzyskają dwa najlepsze z każdego turnieju. Co ważne, jeśli Liskowiak wygra swój półfinał będzie gospodarzem turnieju finałowego.

W III Lidze Kobiet odbył się pierwszy mecz finału Wielkopolski. UKS Szamotulanin we wtorek zmierzył się ze Spartą Złotów. Mecz rozegrany w środku tygodnia, bo wyznaczone przez WR terminy kolidowały z ćwierćfinałami Mistrzostw Polski Kadetek, a którymi właśnie gra Szamotulanin. Mecz zacięty głównie w pierwszym secie wygranym przez Szamotulanki 26:24, choć piłkę setową miała Sparta. Dwa pozostałe już raczej pod kontrolą gospodyń, które wygrały te partie do 19 i 21 i z zaliczką 3:0 pojadą na niedzielny rewanż.
Ale Złotów w tej batalii wcale nie stoi na przegranej pozycji. Własna hala, znając życie pełne tętniące trybuny no i nie wiadomo do końca jaki skład Szamotulanina, bo w tym czasie klub będzie walczył w półfinałach Mistrzostw Polski Juniorek i nie jest wykluczone, że czołowe kadetki ze składu trzecioligowego zasilą szeregi juniorek. Początek meczu w niedzielę, o godzinie 17 w Złotowie.

Tutaj też dwa najlepsze zespoły z Wielkopolski mają prawo grać o II ligę. O ile co do Sparty nie ma żadnych gwiazdek jakie są w różnych umowach kredytowych, o tyle w przypadku Szamotulanina, już są. Szamo ma prawo grać o II ligę do momentu do którego jego pierwszy zespół występujący właśnie na szczeblu II ligi ma szansę na awans do ligi pierwszej. W momencie gdyby Szamotulanin taką szansę stracił (np. odpadł w fazie Play-Off) udział Szamotulanina w walce o II ligę będzie zablokowany.
I przyznamy szczerze, że nie wiemy jak to się będzie odbywać, bo nie wiemy czy była taka sytuacja we wcześniejszych sezonach. Jeśli natomiast pierwsza drużyna wygra Play-Off (a zmierzy się tam z Energetykiem Poznań) i dalej będzie w walce o I ligę kobiet, Szamotulanin trzecioligowy będzie cały czas w walce o II ligę.

Stawka meczu w Złotowie to jednak nie tylko bój o tytuł mistrzowski, ale również o prawo organizacji turnieju półfinału o II ligę. Tak wynika z rozstawienia zespołów przygotowanych przez PZPS. A podział wygląda następująco:
Mistrz Wielkopolski – organizator turnieju. Pozostali uczestnicy: 2 miejsce Zachodnio-Pomorskiego, 1 miejsce Kujawsko-Pomorskiego i 2 miejsce z Pomorskiego.
Z kolei wicemistrz Wielkopolski pojedzie na turniej, którego gospodarzem będzie mistrz z Pomorza, a spotka tam na swojej drodze 1 miejsce z Zachodnio-Pomorskiego i drugi zespół z Kujaw.

Warto na koniec dodać współpracę klubów rywalizujących o mistrzostwo. Zarówno Liskowiak jak i Volley Wieleń bez większych problemów wspólnie ustaliły terminy meczów, aby spełniały rangę finałów województwa. Również Sparta i Szamotulanin dogadały się, aby móc w sportowy sposób rozstrzygnąć na boisku miano najlepszej w Wielkopolsce. Mamy nadzieję, że pod nowymi rządami w WZPS spory i waśnie zostaną wygaszone, a rozgrywki i terminarze będą prowadzone z głową.