AktualnościJuniorka

Energetyk Poznań Mistrzem Wielkopolski Juniorek!

Piękny to był finał wojewódzki juniorek w Złotowie. Głośno, kolorowo, z pełnymi trybunami. Czuć było siatkarskie święto. Ale sportowo na cztery minus. Tylko jeden mecz przyniósł emocje jakich oczekiwaliśmy.

Cztery najlepsze zespoły z naszego województwa spośród dziesięciu zgłoszonych spotkały się w miniony weekend w Złotowie podczas finału wojewódzkiego juniorek. Zawsze powtarzamy, że finały to powinny być święta siatkarskie, które mają się odróżniać od zwykłego meczu czy turnieju ligowego. Aby miały godną oprawę, odpowiednio udekorowaną halę i zapełnione trybuny. Nawet zabawy dla kibiców między setami, gdzie można było wygrać nagrody od sponsorów. Wszystkie te warunki były spełnione w Złotowie, a już ceremonia zakończenia przewyższały nie jeden turniej finałowy Mistrzostw Polski. Dlatego też przekonujemy, że organizacja finałów wojewódzkich w mniejszych miastach/ośrodkach powinna być elementem nadrzędnym. Im się po prostu chce zrobić coś fajnego, żeby turniej pozostał w pamięci na dłużej niż tylko ze względu na mecz.

Ale jeśli chodzi już o rywalizację sportową, na którą organizatorzy raczej wpływu nie mają, to już jesteśmy trochę rozczarowani. Na sześć rozegranych meczów, aż pięć zakończyło się wynikami 3:0. I powiedzmy sobie szczerze, że nie był to seans filmu „Szklana Pułapka” czy „Szeregowiec Ryan”, a raczej smutna telenowela brazylijska gdzie ciężko zrozumieć kto jest synem kogo.

Piątek zgodnie z oczekiwaniami. Dwaj faworyci do mistrzostwa bez większych problemów pokonali swoich rywali. W pierwszym meczu turnieju Szamotulanin w pół rezerwowym składzie, bo trzon zespołu balował w tym czasie na studniówce, pokonał SPS BoxPro Volley Piła 3:0 w setach 25:22, 25:18, 25:18. Najlepsza zawodniczka meczu – Alicja Kasperczak.
W drugim meczu Enea Energetyk Poznań ograł również w trzech setach Spartę Złotów (18:25, 17:25, 22:25). Jak już pisaliśmy w zapowiedzi turnieju byliśmy bardzo ciekawi zespołu Energetycznych, bo w jednym z turniejów bardzo nam się podobał, ale siłę poznaje się w najważniejszych meczach o stawkę. I tutaj podobanie nam się jeszcze zwiększyło. MVP meczu – Martyna Lewandowska.

Sobota rozpoczęła się bardzo godnie, bo pierwszym i jak się później okazało ostatnim emocjonującym meczu. Nasz faworyt do złota – Szamotulanin Szamotuły zmierzył się z gospodyniami. Pierwszy set zgodnie z zakładanym scenariuszem wygranym przez Szamo do 19. W drugim gra się odmieniła, a wiatru w żagle nabrały Złotowianki i wygrały tę partię również do 19. Warto dodać, że w zespole z Szamotuł pojawiły się już podstawowe zawodniczki, które po tym zimnym prysznicu znów dobrze popracowały w secie trzecim wygranym do… 19. Ale w głowach chyba były jeszcze nocne studniówkowe tańce i swawole, bo w czwartym znów przestój, a bardzo dobrze zagrała Sparta. Wynik? A jakże… do 19 dla Złotowa. Mieliśmy zatem pierwszego tie-breaka. Wyrównany przebieg do zmiany stron, na którą z delikatną przewagą weszły przyjezdne. Potem niedokładności w Sparcie wykorzystane przez Szamotulanki i końcowa wygrana 15:11.
Najlepszą zawodniczką uznano Barbarę Grejman.
Drugi sobotni mecz pomiędzy Energetykiem a Volley’em Piła był mocno jednostronny. O przebiegu całego meczu zadecydował chyba pierwszy set wygrany przez Poznanianki do 18. Wtedy, tak nam się wydaje, trener Andrzej Zapaśnik stwierdził, że nie ma sensu kopać się z koniem i zaczął mocno rotować składem. Wygrana Energetycznych do 15. Jeśli już jesteśmy przy tematyce filmowej to trzeci set przypominał „Teksańską masakrę piłą mechaniczną”. W pewnym momencie wynik na tablicy wynosił 17:3 dla Poznania. W SPS-ie cały czas mnóstwo zmian i chyba wszystkie przybyłe zawodniczki pojawiły się na parkiecie. I bardzo nam się podoba taka postawa, bo nie po to się przyjeżdża na finał, żeby robić za klaskacza w kwadracie, tylko pograć w siatkówkę. W Energetyku również zmiany i ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:11. MVP – Martyna Majchrowicz.

Ostrzyliśmy sobie ząbki czy inne rzeczy na niedzielę, bo mieliśmy nadzieję, że chociaż mecze o miejsca przysporzą nam oczekiwanych emocji. Figa z makiem. Te były tylko na trybunach. Znów dwa razy po 3:0. Najpierw Pilanki, które mimo mocnego bicia jakie dostały w sobotę bez żadnych kompleksów czy presji pokonały Spartę Złotów. Gospodynie chyba cały czas przeżywały niewielką porażkę z Szamotulaninem i grały po prostu słabo. Dużo własnych błędów w ataku, nie realizowana przedmeczowa taktyka i piłki spadające w środek boiska. Presja chyba udzieliła się też sztabowi, bo dokonywał nerwowych zmian po jednym czy dwóch błędach swoich zawodniczek. A Piła z uśmiechem, na luzie co poskutkowało zdobyciem brązowego medalu. Najlepszą zawodniczką meczu – Dominika Kasińska, bez wątpienia najlepsza siatkarka Pilanek podczas całego turnieju.
Dobra, mecz o trzecie miejsce emocjonalnie nie dojechał, za to finał musi już być kozacki. Przecież Energetyk i Szamotulanin walczą ze sobą o najwyższe trofea na przestrzeni ostatnich sezonów nie tylko w Polsce, ale równie na szczeblu. Rok temu w finale wojewódzkim Szamo ze złotem, ale Energetyk został Mistrzem Polski, Szamotulanki zostały brązowymi medalistkami. Nie wiemy czy powinniśmy to pisać, ale raz się żyje. Mieliśmy w dzień poprzedzający ten mecz być świadkami sztabu z Szamotuł, w jaki sposób rozpracowuje rywalki. Analizy video, oglądanie każdej zawodniczki w kilku akcjach, tabelki, wykresy… Robiło wrażenie, że można tak profesjonalnie podchodzić do rozgrywek młodzieżowych na szczeblu wojewódzkim. Nic dziwnego, że do Szamotuł garną się dziewczyny z całej Polski mając tak profesjonalne środowisko do rozwoju, które przygotowuje do poważnego grania seniorskiego. Jedyny problem jest taki, że uwagi sztabu trzeba potem przenieść na boisko. A z tym już był większy problem. Zagrywka miała być kierowana w X, a leciała w Z.
Nie byliśmy w sztabie Energetyka, ale wydaje się, że tam lekcja również została odrobiona. Poznanianki wyeliminowały swoją grą wszystkie największe atuty rywalek. A dokładając do tego swoją bardzo dobrą grę i świetną skuteczność nie miały problemu, by zdobyć tytuł mistrzowski. Wynik 3:0 dla Energetyka w setach 16:25, 24:26, 19:25. Najlepsza zawodniczka spotkania – Nadia Grochowska.

Wyniki meczów i tabela:

gospodarzgośćwynik
UKS Szamotulanin SzamotułySPS BoxPro Volley Piła3:0 (25:22, 25:18, 25:18)
SPS Sparta ZłotówENEA Energetyk Poznań0:3 (18:25, 17:25, 22:25)
SPS Sparta ZłotówUKS Szamotulanin Szamotuły2:3 (19:25, 25:19, 19:25, 25:19, 11:15)
ENEA Energetyk PoznańSPS BoxPro Volley Piła3:0 (25:18, 25:15, 25:11)
SPS BoxPro Volley PiłaSPS Sparta Złotów3:0 (25:22, 25:23, 25:15)
UKS Szamotulanin SzamotułyENEA Energetyk Poznań0:3 (16:25, 24:26, 19:25)
Lp.ZespółMeczePktZw.Sety +Sety –pkt +pkt –
1ENEA Energetyk Poznań36390226161
2UKS Szamotulanin Szamotuły35265237232
3SPS BoxPro Volley Piła34136176210
4SPS Sparta Złotów33029217253

Najlepsza szóstka turnieju:
Najlepsza środkowa – Zuzanna Wicha (Szamotulanin)
Najlepsza libero – Michalina Milczyńska (Sparta)
Najlepsza przyjmująca – Martyna Majchrowicz (Energetyk)
Najlepsza atakująca – Dominika Kasińska (Volley Piła)
Najlepsza rozgrywająca – Nadia Grochowska (Energetyk)
MVP – Emilia Skwierczyńska (Energetyk)

Bardzo dziękujemy klubowi Sparta Złotów na czele z Prezes Pauliną Maj-Erwardt za zaproszenie i że znów mogliśmy być częścią tego cudownego święta siatkówki w Złotowie. Większość klubów powinna się na Was wzorować jak powinno się organizować turnieje na miarę finałów wojewódzkich. Ciężko sobie wyobrazić co byście zmajstrowali, jakby przypadła Wam możliwości organizacji finałów Mistrzostw Polski. Pewnie nie jeden VNL byłby zagrożony. I w imieniu organizatorów bardzo dziękujemy wszystkim sponsorom i partnerom z burmistrzem Jakubem Pieniążkowskim, który bardzo stawia na sport. A my takim samorządowcom bijemy wielkie brawa, bo tylko w ten sposób można ocalić dzieciaki od smartfonowo-nosowej epidemii. Oby było więcej tak przychylnych klubom sportowych osób jak Pan.

Gratulacje dla Energetyka Poznań. Kolejny turniej zakończony z zerem strat. Naprawdę kapitalnie się Was oglądało, a podziw rósł z każdą kolejną akcją. Marcinie Patyku, ładny team tam zmajstrowałeś.

Losowanie ćwierćfinałów Mistrzostw Polski odbędzie się w piątek, 30. stycznia. Oprócz finałowej czwórki do wakatu zgłosił się również ZSMS Poznań, który przy dobrym losowaniu będzie miał szansę na grę na tym etapie Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Problem tylko taki, że na trzy miejsca jest sześciu chętnych.
Juniorzy będą losowani tego samego dnia, a tam stosunek miejsc do wakatów wynosi 2/6. Tam również wystawiamy cztery zespoły: Enea Energetyk Poznań, LOMS Joker Piła, IUKS Jedynka Poznań i Progress Września.

Wszystkie mecze z finału juniorek możecie obejrzeć poniżej: