Aktualności

Ważne rozstrzygnięcia w rozgrywkach wojewódzkich.

Znamy pary półfinałowe w ligach seniorskich. Poznaliśmy też finalistów wojewódzkich w kategoriach kadetek, młodziczek i młodzików. No i kolejne wariactwa w terminarzach, nad którymi nikt już nie panuje i ich nie rozumie.

Zakończyła się faza ligowa w III Lidze Mężczyzn. Po niej, cztery najlepsze zespoły rozegrają między sobą mecze półfinałowe systemem pierwszy z czwartym i drugi z trzecim w ramach meczów i rewanżów. Wszystko ładnie, pięknie zgodnie z ustalonymi wcześniej zasadami.
Ale obecny Wydział Rozgrywek nie byłby sobą, gdyby znów czegoś za przeproszeniem nie spieprzył. Pierwsze mecze półfinałów z opublikowanym w sierpniu terminarzem miały się odbyć 4. marca. Jednak w ostatnich dniach nie wiadomo skąd, nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo z kim to było konsultowane, nagle wpadła „aktualizacja” terminarza, gdzie pierwsze mecze Play-Offów przeniesiono z 4. marca na 4. lutego. Takie tam drobne przesunięcie o miesiąc wcześniej. Na dokładkę warto zaznaczyć, że ostateczna obsada drużyn, która weźmie udział w tych meczach została wyłoniona w ostatniej kolejce III Ligi Mężczyzn, która została rozegrana w ostatnią sobotę, czyli 31. stycznia.
Pomijamy już fakt, że nie wiedzieć czemu te mecze mają zostać rozegrane w środę, czyli w środku tygodnia. Pewnie Broński nie zdaje sobie sprawy, że w drużynach seniorskich grają osoby pracujące zawodowo i czasem jest po pierwsze problem, aby w dwa dni zorganizować sobie urlop lub ogarnąć halę na rozegranie takiego meczu. No i dlaczego przenosić mecze na środek tygodnia zamiast rozegrać takie mecze w weekend, gdzie można zgromadzić więcej kibiców i zainteresowanie sponsorów drużyn? Po co przeniesiono i przyspieszono terminarz i kończymy granie w III lidze 8. marca, skoro termin zgłaszania zespołów do udziału w rozgrywkach centralnych i walki o II ligę jest do końca tego miesiąca?
I jeszcze taka malutka uwaga co do zaproponowanego terminarza i przepisów Sportowo-Organizacyjnych uchwalonych przez Zarząd przed sezonem:

Jak widzimy na powyższym screenie gospodarz ma obowiązek powiadomić zespół przyjezdny o terminie i miejscu meczu na 7 dni przed meczem w dni powszednie, jakim jest środa. W przypadku meczów weekendowych na 72 godziny przed meczem. Nie ma tu mowy o weekendzie, bo mecz w środę.
W jaki sposób gospodarz takiego meczu może spełnić warunki zapisane w Przepisach-Sportowo Organizacyjnych na sezon 2025/2026?
No przecież to jest parodia prowadzenia rozgrywek, gdzie praktycznie w każdym kolejnym etapie i każdej kolejnej kategorii wiekowej łamane są przepisy i to przez sam Wydział Rozgrywek na czele którego stoi Prezes Jacek Broński. Organ, który powinien stać na straży uchwalanych przepisów jest pierwszy, które te przepisy łamie. Ostatnio mieliśmy pogawędkę przy okazji jednego z turniejów z działaczem WZPS. Obiektywnie przedstawiliśmy pewne „niedociągnięcia” w działaniu związku. Usłyszeliśmy pytanie, to kto mógłby lepiej poprowadzić związek? Odpowiedź jest prosta: KAŻDY! Pierwsza napotkana na ulicy osoba byłaby bardziej kompetentna do prowadzenia naszej kochanej federacji. Tam się nic nie zgadza. Od przestrzegania uchwalanych przez siebie przepisów, współpracy z klubami, jakiejkolwiek komunikacji z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej po prowadzenie finansów federacji, na którą składają się składki klubów. Nic tam nie gra. Serio. Ostatni się zastanawialiśmy w większym gronie, co WZPS zrobił prawidłowo. Co WZPS na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat zrobił dobrze? Nie znaleźliśmy niczego. Może Wy potraficie znaleźć jakieś pozytywne działanie WZPS odkąd na jego czele stoi Broński? Bo o złych rzeczach, wpadkach, aferach i kompromitacjach możemy rozprawiać godzinami.

Wracając już do sportu czwórka, która spotka się w półfinałach to:
1. TS Liskowiak Wintact Lisków
2. Volley kost-pol.pl Wieleń
3. KS Volley Żerków
4. Enea Energetyk Poznań 1

Pozostałe zespoły zostaną sklasyfikowane według miejsc zajętych po fazie ligowej.
A wszystkie terminarze, wyniki i tabela III Ligi Mężczyzn dostępne TUTAJ.

Poznaliśmy również pary półfinałów w III Lidze Kobiet. Te wyłoniły ćwierćfinały, z których drugie mecze rozegrano (prawie) w ostatnią sobotę.
Po wygraniu pierwszego meczu w Targowej Górce 3:0 na dobrej pozycji do rewanżu była Sparta Złotów. Do rewanżu jednak nie doszło, bo zespół Mileszy zrezygnował z udziału w dalszej rywalizacji. Zatem walkowerem w drugim meczu awans do półfinału dla Sparty. I swoją drogą jesteśmy bardzo ciekawi jak Wydział Rozgrywek potraktuje takie postępowanie klubu Mileszy. Czy będzie to pojedynczy walkower i tylko weryfikacja meczu czy wycofanie z rozgrywek. Ma to o tyle kluczowe znaczenie, że od przyszłego sezonu III liga ma być podzielona na grupę 1, czyli osiem najlepszych zespołów po tym sezonie łącząc obie dotychczasowe grupy i grupę 2, czyli te, którym poszło słabiej.
Podkreślamy też, że był to nasz pomysł, aby rywalizacja w III Lidze Kobiet była bardziej wyrównana i zespoły w lidze nie grały cały czas w koło z tymi samymi zespołami. Ma to być też lepsze przygotowanie do walki o II ligę, bo już dawno nikt na ten szczebel nie awansował.
Szamotulanin 1 mierzył się w dwumeczu z Volley’em Poznań. W Szamotułach po bardzo zaciętym meczu minimalnie lepsze gospodynie 3:2. W rewanżu w Poznaniu emocji również nie brakowało. Pierwszy set dla gospodyń, jednak trzy kolejne już dla przyjezdnych. Choć trzeba tutaj dodać, że dwa z nich zakończyły się wynikami na przewagi.
Dwa razy po 3:1 SPS BoxPro Volley Piła pokonał Enea Energetyka Poznań. Pierwszy mecz odbył się w Pile, rewanż w Poznaniu. Więcej emocji kibice mogli zobaczyć na północy Wielkopolski, gdzie wyniki były mocno zbliżone. W Poznaniu dominacja Pilanek dużo bardziej widoczna.
W ostatniej parze ćwierćfinałów drugi zespół Szamotulanina mierzył się z UKŻPS-em Kościan. Naszym faworytem w tej parze był zespół z Kościana, który po spadku z II ligi zawsze był w finałach III ligi. Zapewne to samo chciał powtórzyć w tym roku. Jednak Szamotulanin 2 wbrew nazwie wcale nie był rezerwowym zespołem Szamotulanina 1 w III lidze. To w tej drużynie często pojawiały się zawodniczki ocierające się o grę w II lidze. W Szamotułach lepsze gospodynie 3:1. W rewanżu wzmocnione Szamotulanki siatkarkami z II ligi (te nie będące w trzonie składu szczeblowego) ugrały dwa sety dające awans do półfinału i wróciły na mecz II ligi. Pozostałe zawodniczki dopełniły dzieła zwyciężając trzecią partię i kończąc mecz 3:0 awansując do półfinału III ligi.
Pary 1/2 finału tworzą: Sparta Złotów vs. Volley Piła i derby Szamotuł.
Warto dodać, że żaden z meczów nie odbędzie się zgodnie z wytyczonym przez WZPS terminarzem. Te terminy nakładają się na rozgrywki młodzieżowe, w których uczestniczą WSZYSTKIE występujące w półfinałach III ligi zespoły. To miłe, że WZPS ma rozeznanie co się dzieje w naszym województwie i planuje terminy meczów sprzyjające terminom z młodzieżowego szczebla. Prawda?
Wszystkie wyniki, tabele i terminarz III ligi do zobaczenia TUTAJ.

Finał Wielkopolski Kadetek w składzie pięciozespołowym. To najważniejsza wiadomość dotycząca tej kategorii wiekowej. Zanim jednak poznaliśmy pełną listę finalistów zdarzyły się dwie ważne rzeczy w ten weekend.
Najpierw w piątek odbyło się ostatnie spotkanie grupowe, które decydowało kto zagra w barażu o finał. Sparta zagrała u siebie z SPS BoxPro Volley Piła. Kto wygra ten mecz ten będzie w barażu. Bardzo blisko wygranej w pierwszym secie były gospodynie. Prowadziły 24:18 by przegrać 24:26. Wydaje się, że ta sytuacja załamała Spartanki, bo dwie kolejne partie oddały już łatwo do 14 i 11 i Pilanki zagwarantowały sobie miejsce w barażu.
Tam najpierw dwa mecze po 3:0. Volley Piła pokonał Enea Energetyka 2 oraz Lider Rokietnica również ograł Poznanianki. O miejscu w finale zadecydował bój Piły z Rokietnicą. Do tego rozstrzygnięcia potrzebne było aż pięć setów. Lepsze siatkarki Volley’a i tym samym to one zameldują się w Szamotułach na finale wojewódzkim. Ale… Lider też zagra, bo ma w swoich szeregach siatkarkę uczącą się w SMS Spała (tak, Spała nie Szczyrk, to nie pomyłka). Mimo, że na co dzień trenuje plażówkę, ale przepisy dają przepustkę, żeby w takim przypadku zespołowi z urzędu należał się finał wojewódzki.
Będzie zatem finał składający się z pięciu zespołów: Enea Energetyk Poznań, Volley Poznań, Szamotulanin Szamotuły, SPS Volley Piła i Lider Rokietnica.
Zastanawialiśmy się w jakiej formule będzie rozegrany ten finał, bo będzie konieczne rozegrane aż dziesięć meczów w trzy dni. W grę wchodziły dwa schematy: 2-4-4 i 3-4-3, czyli dwa lub trzy mecze w piątek, cztery w sobotę i cztery lub trzy w niedzielę. Naszym zdaniem lepsza opcja byłaby 2-4-4. Głównym czynnikiem koszta. Przy zaplanowaniu piątkowych meczów Lider vs Szamo i Energetyk vs Volley Poznań, zespół z Piły mógłby przyjechać na finał dopiero w sobotę, dzięki czemu mógłby zaoszczędzić na transporcie czy noclegu. Warte dodania jest również koszt sędziów. Jedna obsada sędziowska może poprowadzić wedle wytycznych maksymalnie dwa mecze jednego dnia. Potrzeba byłoby zatem przy układzie 2-4-4 pięć obsad sędziowskich. Przy systemie 3-4-3 takich obsad koniecznych jest sześć. Zwłaszcza, że WZPS ciągle narzeka na brak pieniędzy na wsparcie dla klubów każda oszczędność jest warta rozpatrzenia. Tutaj jednak nikt o tym nie pomyślał. Decyzją WZPS grać będziemy systemem 3-4-3.
Finał w Szamotułach od piątku, a wszystkie mecze zobaczycie na kanale YouTube Wielkopolska Siatkówka.
Wszystkie terminarze, tabele i wyniki z Ligi Kadetek po kliknięciu TUTAJ.

W sobotę zagrano również baraż o finał wojewódzki w kategorii młodzików. W Lesznie pojawiło się pięć zamiast zaplanowanych sześciu zespołów. Nie dojechał Joker Piła 2. Trenerzy zgłaszali do Wydziału Rozgrywek nadzwyczajną sytuację związaną z epidemią choroby w zespole i prośbą o przełożenie turnieju. Przewodniczący Prezes Broński nie wyraził zgody argumentując to, że „Wielkopolska Siatkówka go obsmaruje”. Prezesie! My Pana obsmarowujemy od sześciu lat i nic Pan sobie z tego nie robił! Więc prosimy nie wycierać sobie gęby naszym serwisem, gdy nie ma Pan logicznych argumentów na podejmowane decyzje.
Ostatecznie Pilanie do Leszna nie dojechali i o awans do finału walczyło pięć drużyn. Górą z całej rywalizacji wyszedł MUKS Amber Grom Kalisz i to ten zespół dołączył do trójki: LOMS Joker Piła 1, Enea Energetyk Poznań 1i IUKS Jedynka i powalczy o medale Wielkopolski młodzików.
Wyniki, tabele i terminarz Ligi Młodzików dostępne TUTAJ.

Drugie i ostatnie turnieje barażów młodziczek o finał wojewódzki. Grały w nich cztery zespoły po fazach ligowych. Pierwsze miejsce dla Piątki Turek, drugie dla SPS BoxPro Volley Piła i te dwa zespoły dołączają do Volley’a Poznań, Progressu Września, Szamotulanina oraz Energetyka Poznań i uzupełniają pełny skład finału wojewódzkiego.
Wszystkie wyniki terminarze i tabele Ligi Młodziczek znajdziecie TUTAJ.
Finały młodzików i młodziczek odbędą się w dniach 13-15. lutego. Miejsca jeszcze nie są ogłoszone.