AktualnościJunior

Ćwierćfinał MP Juniorów

Czas na wielkopolską grupę juniorów. Przedstawiamy rywali Mistrza Wielkopolski.

Grupa A przynajmniej na papierze wydaje się silniejsza niż B patrząc na nazwy zespołów oraz miejsca zajmowane w województwach. EKS Skra Bełchatów to wicemistrz silnego województwa łódzkiego. Widać to już po ilości zespołów startujących w juniorskich zmaganiach, gdyż aby zostać mistrzem, trzeba było pokonać sporo rywali. Na starcie drużyny zostały podzielone na dwie grupy, dwie najlepsze były rozstawione i do nich dolosowywane były pozostałe. Bełchatowianie zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie, a w turnieju finałowym ulegli tylko mistrzowi z Tomaszowa Mazowieckiego. Jeśli chodzi o poziom juniorów z łódzkiego, to cztery finałowe zespoły były bardzo wyrównane, a nawet piąta z Ozorkowa nie ustępowała znacząco finalistom. W finale województwa łódzkiego nie zagrał podstawowy atakujący Skry, który skręcił kostkę. Na ćwierćfinałach w Poznaniu ma się już pojawić i z pewnością będzie mocnym punktem zespołu wraz ze środkowym, który jest na liście zgłoszonej do Plus Ligi. Bełchatowianie do Poznania przyjadą w najmocniejszym składzie i liczą na dobry wynik.

Kolejnym zespołem, który zagra w grupie A jest ASK Kronospan Strzelce Opolskie., który zajął trzecie miejsce w swoim województwie. Rozmawialiśmy z trenerem Krzysztofem Zapłackim, który jest obecnie wsparciem ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle i do Poznania przyjedzie prosto z Turcji, gdzie kędzierzynianie grają baraże w Lidze Mistrzów. Klub ze Strzelec Opolskich od lat współpracuje z trzykrotnym klubowym Mistrzem Europy. W województwie opolskim wystartowało 6 drużyn juniorów, które grały każdy z każdym i na koniec wyłoniono czwórkę finalistów. To właśnie ta czwórka prezentuje w miarę równy poziom. Zawodnicy w klubie to mieszkańcy Strzelec i okolic, nie mają klas sportowych i trenują trzy raz w tygodniu. W zespole tylko jeden zawodnik występuje na drugoligowych parkietach, pozostali siatkarze grają tylko w rozgrywkach młodzieżowych. Nie nastawiają się na nic wielkiego, najważniejsze aby dobrze grali, bo z pewnością nie są faworytami w poznańskim turnieju.

I na koniec gospodarze Enea Energetyk Poznań. Na wielkopolskim parkiecie to prawdziwi dominatorzy, którzy w całym sezonie nie oddali nawet seta. To zespół kompletny, który rzadko ma wahania. W składzie jest reprezentant Polski, a większość chłopaków na co dzień zdobywa doświadczenie w konfrontacji z drugoligowymi zespołami. Cel podopiecznych Dominika Hajduka? Jak zwykle, złoty medal mistrzostw Polski. Najpierw jednak trzeba pokonać rywali na swojej hali.