AktualnościJuniorka

Przed finałem juniorek – Energa MKS Kalisz.

Energa MKS Kalisz, przez wielu uważany za faworyta do mistrzostwa. Na pewno w kaliszankach jest zadra z poprzedniego sezonu, gdy dwukrotnie przegrały złoto w Energetykiem. Czy w tym roku będą lepsze?

Mowa o dwóch jakże ważnych meczach. Pierwszy w finale wojewódzkim (rozmowę z trenerem Marcinem Widerą po tym meczu można zobaczyć tutaj) , drugi w finale Mistrzostw Polski. W tamtym sezonie wyraźnie lepszy był Energetyk, dlatego w tym sezonie MKS zrobi wszystko, aby odzyskać tytuły mistrzowskie, które wyrwał im poznański zespół.

Droga MKS-u Kalisz do finału wojewódzkiego, była bardzo specyficzna, bo ograniczyła się do tylko jednego turnieju. W pierwszym etapie Energa grać nie musiała, bo podobnie jak Enea Energetyk była z tego obowiązku zwolniona. Kalisz wystartował więc od drugiego etapu. Rywalami były zespoły Szamotulanina i ZSMS-u Poznań. Wedle systemu i przedsezonowych terminarzy, każdy miał być gospodarzem, czyli miały się odbyć trzy turnieje. Jednak problemy Covidowe i napięty terminarz, bo warto wspomnieć, że wszystkie trzy zespoły reprezentują nas na szczeblu II ligi, uniemożliwił rozegranie przewidzianych turniejów. Ostatecznie odbył się tylko jeden w Kaliszu.
W pierwszym meczu MKS pokonał ZSMS 3:0, w drugim okazał się lepszy od Szamotulanina 2:1. Pierwsze miejsce w grupie i awans do finału wojewódzkiego.

Tradycyjnie zbieramy głosy od prezentowanych przez nas zespołów i w tym przypadku przepytaliśmy trenera MKS-u Marcina Widerę. Standardowo pierwsze pytanie dotyczyło, jaki cel zespół z Kalisza postawił sobie na finał wojewódzki. I niestety nie usłyszeliśmy mocnej deklaracji, tylko jak większość rozmówców, trener Widera powiedział, że po prostu chcą zagrać jak najlepiej. A celem każdego zespołu uczestniczącego w finale wojewódzkim, jest po prostu wygranie turnieju. Nie usłyszeliśmy także konkretnej odpowiedzi na pytanie, który z uczestników będzie najgroźniejszym rywalem dla MKS-u. Trener wyjaśnił, że ciężko w ten sposób podchodzić do sprawy, gdyż specyficzny czas, zwłaszcza pod kątem zdrowotnym powoduje, że jest sporo niespodzianek, szczególnie w rozgrywkach młodzieżowych. Dlatego trener nie chce rozstrzygać, kto może być najtrudniejszym przeciwnikiem. Kaliszanki jadą rozegrać trzy dobre mecze, a co z tego wyjdzie, czas pokaże. Jeśli chodzi o sytuację kadrową, to są jakieś drobne “tematy”, ale szkoleniowiec wolałby to zachować dla siebie. Do Szamotuł MKS przyjedzie w silnym zestawieniu, ale nie jest to optimum jakie ma do dyspozycji. Warto jednak dodać, że kadra będzie wzmocniona zawodniczkami na co dzień trenującymi w SMS-ie Szczyrk, a które od początku tygodnia przygotowują się do finału wojewódzkiego.
Przygotowania do tego etapu sezonu trwały praktycznie od startu rozgrywek. MKS występuje w II lidze, gdzie przede wszystkim te mecze są traktowane szkoleniowo, ale bez uszczerbku na wyniku, bo MKS w swojej grupie jest liderem. A w ubiegłym tygodniu MKS rozegrał aż trzy spotkania z przeciwnikami z pierwszej czwórki. Dlatego siatkarki są w ciągłym trybie treningowym, jedynie teraz będzie poświęcone więcej czasu, na zgranie drużyny z zawodniczkami ze Szczyrku. Dodatkowo za tydzień będzie finał wojewódzki kadetek, potem ćwierćfinał MP juniorek i nie ma czasu na jakieś specjalne zgrupowania.
Zapytany o cele w rozgrywkach centralnych, trener Widera dał jasno do zrozumienia, że kluczowe będzie miejsce jakie się osiągnie w finale wojewódzkim. Im wyższa lokata, tym potem, przynajmniej w teorii lepsze rozstawienie w losowaniu i potencjalnie łatwiejsze zespoły. Docelowo zamierzeniem jest miejsce w finale Mistrzostw Polski, ale dobra postawa w każdym kolejnym meczu będzie kluczowa. Trener jest bardzo zadowolony z kadry jaką dysponuje, jednak podkreśla, że nie ma w niej żadnej dziewczyny z rocznika docelowego, czyli 2003, tylko są młodsze zawodniczki. Jednak warto wspomnieć, że te młode zawodniczki już także rok temu zdobywały medale Mistrzostw Polski.

Weź udział w naszej zabawie i zagłosuj w sondzie, kto wygra finał juniorek!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *