AktualnościIII liga Mężczyzn

SPS Volley Opatówek w drugiej lidze!

Dwie wielkopolskie drużyny walczyły o awans do drugiej ligi męskiej. Jeden z finałów odbywał się w Opatówku, Orzeł Osiek grał na wyjeździe.

Drużyna z Opatówka to rewelacja tego sezonu. Jako beniaminek trzeciej ligi zdobył tytuł Mistrza Wielkopolski. Półfinały o awans na szczebel klub organizował u siebie i tam bez straty seta panowie zajęli pierwsze miejsce. O organizację finału klub dzielnie walczył zbierając fundusze. I udało się. Na swoim terenie siatkarze spod Kalisza ulegli tylko zespołowi Polcanex Kobyłka, mającemu budżet nieporównywalnie większy. Awans stał się faktem. Co dalej? Wszystko zależy od finansów jakie uda się uzbierać. Jak usłyszeliśmy od przedstawiciela klubu, budżet jaki trzeba mieć na grę w drugiej lidze to około 200 tysięcy złotych, aby móc tam grać, a nie tylko przegrywać. Klub daje sobie 2-3 tygodnie na pozyskanie sponsorów. Z budżetem jaki obecnie mają to mogą grać, ale zdają sobie sprawę, że nie będą tam mieli za dużo do powiedzenia. Jak usłyszeliśmy, Opatówek obecnym składem jest za mocny na trzecią ligę, ale za słaby na drugą. Aby móc się liczyć na szczeblu trzeba wzmocnić drużynę, a na to są potrzebne pieniądze. Obecnie zespół jest złożony głównie z zawodników z Kalisza i okolic. To chłopacy, którzy wcześniej grali w drugiej lidze w MKS-ie Kalisz. Mieszkają w Kaliszu i okolicach, więc patrząc na budżet nie trzeba pokrywać kosztów dojazdu, jak to jest w przypadku innych klubów, którzy bazują na graczach spoza najbliższej okolicy. Obecny skład pozwoli na wygrywanie meczów w trzeciej lidze, ale na drugą to będzie już za mało. Wyjazdy są dalekie, liga jest silniejsza, a po to jeździć aby przegrywać to nie do końca ma sens, bo ani kibice nie będą zadowoleni a i morale zespołu będzie spadać. A jeśli nie będzie budżetu, to kontraktu z zawodnikami się nie podpisze. Jest duża radość z organizacji dwóch dużych turniejów, na które udało się znaleźć pieniądze i przede wszystkim z awansu. Klub bardzo by chciał wystartować w drugiej lidze, ale dziś realnie patrząc, nie można powiedzieć na 100%, że tak się stanie. Przez najbliższe 2-3 tygodnie włodarze klubu będą spotykali się z potencjalnymi sponsorami i od tego zależy, czy uda się zebrać potrzebne fundusze. Liczymy, że tak, bo fajnie byłoby oglądać kolejny wielkopolski zespół w rozgrywkach centralnych.

Nie udało się wywalczyć awansu Orłowi Osiek. Po świetnym występnie w półfinałach, w których przegrali tylko z Treflem III Gdańsk otrzymali przepustkę do turnieju finałowego. W Żychlinie gdzie grali o awans zajęli trzecie miejsce i niestety droga do drugiej ligi została zamknięta.