Aktualności

Weekend na plus dla wielkopolskich zespołów szczeblowych.

Większość naszych przedstawicieli zanotowało zwycięstwa w rozgrywkach centralnych. Zwycięstwa w pierwszych ligach, panowie w drugich z tarczą – panie w kratkę, ale jak tu mierzyć plusy i minusy jak połowa meczów to derbowe pojedynki?

W drugiej lidze kobiet rozegrano dwa derbowe spotkania. W Kaliszu zmierzyły się drugie zespoły MKS-u i Enea Energetyka. Po bardzo dziwnym spotkaniu 3:1 wygrały kaliszanki zwyciężając w czwartym secie do 5. W Szamotułach zwycięstwo w trzech setach odnotowały poznanianki z UKS ZSMS-u. Odmieniony w porównaniu do ubiegłego sezonu zespół UKŻPS Coccodrillo Kościan nie dał rady Volley Wrocław i ciągle czeka na pierwsze zwycięstwo. Kolejną wygraną natomiast zanotowały zawodniczki KS Piła, które w łódzkim KS-ie wygrały 3:1 i zajmują drugie miejsce w tabeli z jednym meczem zaległym w stosunku do lidera z Aleksandrowa Łódzkiego, które w ostatnim meczu wygrały z GLKS Barycz Janków Przygodzki. Dziewczyny z Jankowa dobrze weszły w mecz wygrywając pierwszego seta, w drugim przegrały 23:25 i chyba ta końcówka spowodowała, że kolejne dwa sety padły łupem Libero VIP Biesiadowo. Świetnie się spisali panowie w drugiej lidze, wszystkie trzy wielkopolskie zespoły zanotowały zwycięstwa, a na czele po trzech kolejkach jest SPS Konspol Słupca.

Krispol Września zanotował pierwsze zwycięstwo, które pozwoliło im przesunąć się na 14 miejsce w tabeli Tauron 1. Ligi. Panowie we własnej hali pokonali w trzech setach SMS PZPS Spała. Zespół z Wrześni jest bardzo odmieniony i z każdego zwycięstwa będziemy się bardzo cieszyć.

Zgoła odmienne zadanie stoi przez zawodniczkami Marcina Patyka. Dziewczyny walczą o najwyższe cele i póki co założenia są realizowane w 100%. Dziewczyny rozegrały trzy mecze, wszystkie wygrały za 3 punkty i prowadzą w tabeli. W ostatnim meczu nie dały szans LTS Legionovia Legionowo. Ten uznany klub gra młodzieżą, gdzie najstarsze zawodniczki które przyjechały do Poznania są z rocznika 2004. Po pierwszym łatwo wygranym do 10 secie, w drugim poznanianki musiały mocno się skoncentrować. Wykorzystały swoje doświadczenie w końcówce i wygrały. Trzeci set to podobnie jak w pierwszym całkowita dominacja energetycznych zawodniczek i wygrana do 13. Za tydzień trudne wyjazdowe spotkanie z wiceliderem z Mielca.

Po tym meczu rozmawialiśmy ze szkoleniowcem poznanianek Marcinem Patykiem i prezesem Energetyka Robertem Rakowskim:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *