Aktualności

Co tam na szczeblu?

Pędzący po Tauron Ligę kaliski Netland się nie zatrzymuje, czekamy na pilanki. Niespodzianki w żeńskiej drugiej lidze, a co u panów? Skoro połowa zespołów to Wielkopolska, to w 50% zawsze będzie dobrze.

W 1. lidze pań zwycięską passę kontynuuje Netland MKS Kalisz. 7 meczów, 7 zwycięstw i tylko 3 stracone sety. Trochę gorzej u pilanek, które póki co mają więcej porażek niż zwycięstw. Jednak najtrudniejsi rywale chyba już za nimi i mamy nadzieję, że od najbliższego meczu w Nysie rozpocznie się marsz w górę tabeli.

W kobiecej 2. lidze Szamotulanin męczył się okrutnie z przedostatnim w tabeli TSS Gdańsk, ale w tie-breaku poszedł po swoje i wygrał do 7. Czy z zespołem z Polic będzie łatwiej? Mecz już w najbliższą sobotę o 15.00. Derby Wielkopolski pomiędzy Energetykiem i ZSMS-em zostały przełożone na 4 grudnia. Czy dziewczyny zagrają w barbórkowych strojach? Przed nimi jednak trudne spotkania w najbliższą sobotę, energetyczne dziewczyny pojadą do Gdańska na spotkanie z liderem z Politechniki, a ZSMS będzie gospodarzem meczu z Kołobrzegiem, który obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli. W grupie 2 kolejny tie-break zaliczył zespół z Jankowa Przygodzkiego. Póki co dziewczyny mają 1 zwycięstwo, natomiast punktów trochę uzbierały bo 3 przegrane w tie-breakach. Na razie 7 pozycja w tabeli, ale z pewnością będzie lepiej. Najbliższa okazja już w sobotę, bo do Jankowa przyjedzie sąsiadujący w tabeli z Baryczankami zespół z Mysiadła. Bardzo miła niespodziankę sprawiły kaliszanki, które na własnym parkiecie ograły dotychczasowego lidera z Aleksandrowa Łódzkiego. Pierwsze zwycięstwo i awans na 9. pozycję w tabeli. Skoro tak dobrze idzie z zespołami z czoła tabeli, to może w Łodzi w starciu z ŁKS-em dziewczyny pokuszą się o kolejna wygraną?

W męskiej drugiej lidze połowę stanowią wielkopolskie zespoły. W ostatniej kolejce mieliśmy tylko jeden derbowy mecz, w którym Wilki z Wilczyna nie dały szans Krishome Września. Wygrane zaliczyły zespoły z Słupcy i Piły, a porażkę, choć po bardzo dobrym meczu zanotował zespół z Tarnowa Podgórnego, który podejmował lidera z Żychlina. Porozmawialiśmy z trenerem gości Piotrem Janiakiem oraz kapitanem Tarnovii Kamilem Durskim, którzy znajdą się i lubią, jednak na parkiecie sentymentów nie było. W najbliższy weekend siatkarze z Tarnowa Podgórnego pojada do Wrześni, pozostałe wielkopolskie zespoły zagrają na wyjeździe.