AktualnościMłodziczkaMłodzik

Szamotulanin i Joker Mistrzami Wielkopolski.

Poznaliśmy Mistrzów Wielkopolski w kategoriach młodziczek i młodzików. Dziewczyny walczyły we Wrześni, a chłopcy w Lesznie. W młodziczkach walka trwała do ostatniego meczu, ale w młodzikach nie zabrakło niespodzianek.

Po sześć zespołów rywalizowało w obu finałach. I o ile w kategorii młodziczek przy zgłoszonych 53 zespołach wydaje się to słusznym rozwiązaniem o tyle w młodzikach przy startujących 14 zespołach finał na prawie 50% zgłoszonych wydaje się chyba zbyt optymistycznym rozwiązaniem, niekoniecznie podnoszącym poziom samej rywalizacji.

Ostatecznie do finału młodzików awansowało pięć czołowych zespołów z I ligi, a jedynie Piast Krotoszyn grający w II lidze przebił się przez baraż do turnieju finałowego.
Z kompletem zwycięstw mistrzostwo wywalczył LOMS Joker Piła. Przed finałem również wydawał faworytem, gdyż zakończył ligę na pierwszym miejscu, wygrywając jedenaście na dwanaście meczów. W finale był już niepokonany, nie tracąc w całym turnieju nawet seta.
Srebrny medal dla IUKS Jedynki Poznań. I to może być pewnego rodzaju niespodzianką, bo ligę Jedynka zakończyła na miejscu trzecim za Enea Energetykiem Poznań, ale w Lesznie w meczu bezpośrednim dwóch poznańskich ekip, to Jedynka po tie-breaku okazała się lepsza i wyprzedziła Energetyka, który skończył województwo na miejscu trzecim. Czwarte miejsce dla gospodarzy finału – UKS 9 Leszno. I te cztery zespoły zakwalifikowały się do rozgrywek centralnych. Na piątym miejscu sezon zakończył MUKS Amber Grom Kalisz, a szóstym UKS Piast Krotoszyn, dla którego to i tak chyba niezłe miejsce biorąc pod uwagę to o czym napisaliśmy wyżej, że do finału awansował z II ligi.

Dużo większa dramaturgia miała miejsce podczas finału młodziczek. Już przed turniejem wydawało się, że o mistrza główną walkę stoczą trzy zespoły: dwa z Poznania, czyli KS Volley oraz Enea Energetyk i Szamotulanin. Czarnym koniem mógł się okazać także Progress Września, w końcu gospodarz turnieju oraz czwarta oprócz wymienionych ekip, która awans uzyskała bezpośrednio po lidze.

Przewidywania się potwierdziły. Volley, Energetyk i Szamotulanin były poza zasięgiem pozostałych ekip, a sprawę mistrzostwa rozegrały między sobą. I to dosłownie, bo wśród tej trójki każdy wygrał z każdym. Już w drugim meczu turnieju Energetyk pokonał Szamotulanina 2:0. Mówi się, że finał rządzi się swoimi prawami, ale taki wynik był lekkim zaskoczeniem. W lidze w starciach między tymi zespołami lepszy był Szamotulanin. Czyżby stres? Nietrafiona forma? A może Energetyk złapał swój peak, na ten turniej?
Kolejne starcie wielkiej trójki było w meczu numer cztery. Kolejny trudny rywal dla Energetycznych, tym razem Volley Poznań, który fazę ligową poprzedzającą finał przeszedł bez straty seta. Wcześniej pokonał już w finale również do zera SPS BoxPro Volley Piła. We wrzesińskich derbach Poznania emocji nie zabrakło, a mecz rozstrzygnął się na korzyć Volley’a. Potem każdy z trójki wygrywał swoje mecze wyraźnie. Jedynie Energetyk w meczu z Piątką Turek stracił jednego seta. Być może najważniejszego w całym turnieju finałowym.
Przed ostatnim meczem finału, w którym mierzyli się Szamotulanin z Volley’em, wszystko było otwarte. Energetyk z jedną porażką w meczu z Volley’em, Szamotulanin z przegraną z Energetykiem, tylko Volley jako jedyna drużyna turnieju miała miano niepokonanej. Ale jak to bywa w turniejach, każdy ma jakiś jeden mecz słabszy. I tak się stało w przypadku Volley’a Poznań w meczu z Szamotulaninem. A ten grał jak rozpędzony pociąg wielkich szybkości. Wynik 2:0 dla Szamotulanek i zaczęło się liczenie…

Każdy z tych zespołów z takim samym bilansem wygranych, a co za tym idzie punktów. Po 9. No to sety. I po przeliczeniu okazało się, że Szamotulanin ma najlepszy bilans: Osiem wygranych i dwa przegrane (z Energetykiem). Energetyczne z bilanesm dziewięciu wygranych i trzech przegranych (dwa z Volley’em Poznań i jeden z Piątką Turek), Volley Poznań osiem wygranych i trzy przegrane (jeden z Energetykiem i dwa z Szamotulaninem). Taki bilans uplasował zespoły właśnie w takiej kolejności. I na koniec okazało się, że Energetyk przegrał mistrzostwo straconym setem z Piątką Turek.
Dawno już chyba nie było tak zaciętej i wyrównanej rywalizacji o tytuł mistrzowski. Jak się okazało każdy set miał znaczenie.
Czwarte miejsce dla SPS BoxPro Volley Piła. I ta czwórka zagra w rozgrywkach centralnych. Na piątym miejscu udział w finale zakończyła Piątka Turek, a na szóstym, gospodynie Progress Września.
Fantastycznie zorganizowany, z wielką pompą turniej. Kapitalna ceremonia otwarcia i zakończenia, która na pewno na długo zostanie w pamięci tym młodym siatkarkom. Nie ma wątpliwości, że uczestniczyły w wyjątkowym, siatkarskim wydarzeniu. No i znakomita atmosfera. Bez waśni, sporów, donosów, a wszystko w cudownej sportowej atmosferze. A niech świadczy o tym poniższa fotografia. Trenerzy trzech najlepszych zespołów w serdecznym uśmiechu. Najlepsza reklama zasad szacunku i fair play na jednym zdjęciu.

Co dalej?
Po cztery najlepsze zespoły z kategorii młodzików i młodziczek awansowały na szczebel centralny (o ile Broński oczywiście czegoś nie unieważni). Pierwszym etapem będzie 1/8 finału Mistrzostw Polski. Nie będzie losowania, a zespoły są przypisane według klucza:

Joker i Szamotulanin będą gospodarzami swoich turniejów 1/8. Reszta zespołów rusza w Polskę i mamy nadzieję, że zobaczymy komplet naszych reprezentantów zobaczymy w ćwierćfinałach.
!/8 zaplanowana jest na dni 28.02-1.03.