Szczeblowe hity w najbliższy weekend.
Sporo będzie się dziać w najbliższy weekend myśląc o zespołach z Wielkopolski na szczeblu centralnym. Trzy główne hity: Enea KS Piła vs. KSG Warszawa, Biofarm Szamotulanin Szamotuły vs. Gedania PG czy Enea Energetyk Poznań vs. Cargill Słupca.
Trudny sprawdzian i pełna hala! Sobotni mecz Enea KS Piła zapowiada się jako gorące sportowe widowisko. Naprzeciwko pilskich siatkarek staną wiceliderki 1. Ligi Kobiet – KSG Warszwa. To przeciwniczki dobrze znane w Pile, bo w poprzednim sezonie obydwa zespoły spotkały się aż pięciokrotnie (dwukrotnie w fazie zasadniczej i trzy razy w play-off). Pierwszy mecz w tym sezonie – w Warszawie – zakończył się zwycięstwem gospodyń 3:1. Jak będzie tym razem? – To na pewno zespół na dobrej fali, który gra równiej niż rok temu – jeżeli spojrzymy na zdobycze punktowe – ocenia przeciwniczki trener pilskiej ekipy, Damian Zemło. – Myślę, że trochę pozytywnych emocji pomógł im też zbudować udział w Pucharze Polski, z którego odpadły dopiero w ćwierćfinale, co na zespół pierwszoligowy jest wysokim szczeblem.
Motorem napędowym warszawskiej drużyny są dwie ofensywne przyjmujące. – Nie ujmując ich atakującym, środkowym czy rozgrywającej, to poziom ich lewoskrzydłowych jest bardzo wysoki – mówi trener Enea KS Piła. – Obie mają trochę inną charakterystykę, ale mimo tego są bardzo ofensywne, biją bardzo wysoko i tak naprawdę są największym atutem tej drużyny, której pomaga także fantastyczna libero z medalami Mistrzostw Polski – Magdalena Saad.
Czym – z trenerskiego punktu widzenia – wyróżnia się mecz z zespołem z góry tabeli? – Nastawieniem. Nie chcę wracać do poprzedniego meczu, ale różni się tym, że do takich meczów nie trzeba podchodzić specjalnie. Takie mecze mają od razu szczególną atmosferę tego, że od początku trzeba grać na wysokim poziomie i każdy o tym wie. Powiedziałbym, że to te „przeciętne” mecze ligowe wymagają szczególnej mobilizacji – tam trzeba szukać dużo nastawienia i motywacji do tego, żeby prezentować wciąż tak wysoki poziom, jak z zespołami z góry tabeli.
Z pewnością nie zabraknie więc jakościowych akcji, co obiecuje miło spędzony – emocjonujący – sobotni wieczór. Początek spotkania Enea KS Piła – KSG Warszawa (sobota, 17 stycznia) o 18.00.
Bilety do nabycia w kasie hali na godzinę przed meczem, ale można zaopatrzyć się w nie już wcześniej i – pomijając kasę – iść prosto do wejścia. Do soboty włącznie wejściówki dostępne są stacjonarnie w Centrum Ksero Studio K2 przy Placu Konstytucji 3 Maja w Pile, a on-line – przez całą dobę – na Decathlon Go (https://go.decathlon.pl/l/8b481410-fae4-4a3e-96d9-f4e34b3a96f8).
Mecze Enea KS Piła to także wydarzenia rodzinne. Przez cały czas w trakcie spotkania opiekę i animacje zapewnia dzieciom Fioletowa Sowa. Bezpłatną strefę dziecięcą znajdziecie w pokoju na pierwszym piętrze (za widownią).
Marcin Maziarz
Lider tabeli I Ligi Kobiet – Netland MKS Kalisz wyjeżdża na mecz do Solnej Wieliczka. Nie ma co ukrywać, że faworytem będą Kaliszanki, które cały czas przodują ligowej tabeli w czternastu meczach notując tylko jedną porażkę. Solna z kolei jest na miejscu siódmym z bilansem siedmiu wygranych w czternastu spotkaniach, ale należy pamiętać, że w ostatniej kolejce Wieliczka pokonała zespół z Piły, który ma wysokie ambicje.
Małym dodatkowym smaczkiem może być to, że jak się dowiedzieliśmy nową zawodniczką drużyny z Wieliczki została Nicole Gucwa. Była zawodniczka MKS-u, która dla kaliskiego kluby zdobywała seryjnie medale Młodzieżowych Mistrzostw Polski.
Wszystkie wyniki, terminarz i tabela I Ligi Kobiet dostępna TUTAJ.
W II Lidze Mężczyzn najciekawiej zapowiada się mecz będący zarazem derbów Wielkopolski, w którym Enea Energetyk Poznań podejmie u siebie Cargill Słupca. To będzie starcie drugiej z czwartą drużyną w tabeli, a obie ekipy walczą o lepsze rozstawienie w Play-Offach. Początek meczu o godzinie 17 w hali POSiR przy ul. Droga Dębińska 10C.
W drugich derbach nadchodzącej kolejki Krishome Września podejmie u siebie Jokera Piła. Oba zespoły są w środku tabeli bez większych szans na awans do Play-Off czy też spadek. Hala przy ul. Wojska Polskiego 1, godz. 17.
Trzecie w tabeli Wilki Wilczyn podejmą u siebie Olimpię Sulęcin (SP Wilczyn, godz. 19), a Tarnovia Volleyball Tarnowo Podgórne wyjeżdża na mecz do Stoczniowca Politechnika Gdańska.
Wszystkie wyniki, terminarz i tabela II Ligi Mężczyzn dostępna TUTAJ.
Najatrakcyjniej jednak z całego weekendu zapowiada się mecz w II Lidze Kobiet grupy 1. Do wicelidera tabeli, Biofarmu Szamotulanina przyjeżdża lider Gedania Politechnika Gdańsk. Klub z Gdańska nie ukrywa, że w tym sezonie ma chrapkę na awans do I ligi, ale takim osiągnięciem na koniec sezonu nie pogardziłyby również Szamotulanki. Początek meczu w sobotę o godzinie 18, w Centrum Sportu Szamotuły, a transmisję z tego meczu będziecie mogli zobaczyć pod linkiem poniżej:
Bardzo dobrze spisujący się na szczeblu II ligi – obecnie trzecie miejsce w tabeli Enea Energetyk Poznań wyjeżdża do Kołobrzegu. Punkty potrzebne do utrzymania się w czwórce dającej możliwość gry w Play-Offach i ewentualne lepsze rozstawienie. Z kolei ZSMS Poznań u siebie zagra ważny mecz z SMS-em Police. To z kolei mecz o przysłowie sześć punktów, bo obie ekipy walczą o utrzymanie. ZSMS miał bardzo dobry początek sezonu, ale potem coś się zacięło i z każdą kolejką drużyna obsuwała się w tabeli. Obecnie tabelę zamyka Pałac Bydgoszcz z siedmioma zdobytym punktami, ale warto pamiętać, że gdy sytuacja przyciśnie bydgoszczanki, zawsze mogą posilić się zawodniczkami z pierwszego zespołu. Tyle samo punktów ma SMS Police, a tylko punkt więcej ZSMS. Warto zatem pojawić się w hali na os. Tysiąclecia 43 i wspierać Poznanianki w tym ważnym meczu. Początek o godzinie 18.00.
W grupie 2 zespoły z Wielkopolski mocno walczą o utrzymanie. Ósmy w tabeli GLKS Barycz Janków Przygodzki zagra u siebie z poprzedzającym go MOS Wola AZS Warszawa (początek meczu o godzinie 19 w hali SP w Przygodzicach), Z kolei dziewiąty Amber MKS Kalisz wyjeżdża na trudny mecz z liderem do Kobyłki.
Wszystkie wyniki, tabele i terminarze II Ligi Kobiet znajdziecie TUTAJ.

