AktualnościJuniorJuniorka

Po ćwierćfinałach Mistrzostw Polski Juniorek i Juniorów.

Cztery z dziewięciu. Taki jest bilans wielkopolskich zespołów w ćwierćfinałach Mistrzostw Polski Juniorek i Juniorów. Wystawiliśmy osiem zespołów plus jeden z wakatu, a awans uzyskały cztery nasze ekipy.

Czy to dużo czy mało? Powiedzmy, że minimum zostało spełnione. Zespoły, które awansowały powiedzmy, że na tym etapie miały taki obowiązek. A z tych, które odpadły liczyliśmy, że może się uda, choć rywale byli bardzo mocni.

W kategorii juniorów wystawiliśmy cztery zespoły. Trzy najlepsze z finału wojewódzkiego Energetyk, Joker i Jedynka Poznań oraz Progress Września, który został zgłoszony jako czwarty zespół w miejsce Jokera II, który brał udział w finale wojewódzkim. Przypominamy, że do rozgrywek centralnych jeden klub może zgłosić tylko jeden zespół.
Nasi juniorzy uczestniczyli w trzech turniejach, z czego jeden był w Wielkopolsce.
W grupie trzeciej, która grała w Rzeszowie brał udział LOMS Joker Piła. Już w pierwszym meczu pilanie mięli trudną przeprawę, bo dopiero po tie-breaku pokonali TPS Lublin. W drugim było już lżej, gdzie przeciwnikiem był UKS AMS Opole, bo spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0, choć ostatni set na przewagi 27:25. W fazie finałowej Joker zaczął od wygranej 3:0 nad Norwidem Częstochowa, a w drugim meczu o pierwsze miejsce w turnieju uległ AKS-owi Rzeszów 0:3. Awans Jokera z drugiego miejsca do półfinałów Mistrzostw Polski.

Dwie ekipy reprezentowały Wielkopolskę na ćwierćfinale grupy czwartej w Tomaszowie Mazowieckim. W grupie A występował IUKS Jedynka Poznań. W pierwszym meczu Poznaniacy ograli Avię Świdnik 3:0, ale w drugim nie sprostali gospodarzom Lechii Tomaszów Mazowiecki, przegrywając do zera. Awans do fazy finałowej z drugiego miejsca i jedną porażką na koncie. Z kolei w grupie B walczył Progress Września. Piąty zespół Wielkopolski był blisko wygranej w swoim pierwszym meczu z SMS-em Ostróda. Mimo rozegrania pięciu setów nie udało przechylić się szali zwycięstwa na swoją korzyść. W drugim meczu Progress dostał już solidne lanie od Gwardii Wrocław przegrywając w setach do 9, 14 i 15. Zakończenie sezonu jednak na plus, bo w meczu o 5. miejsce w turnieju Progress pokonał 3:2 Avię Świdnik. Co daje mu pozycję 33-40 w Polsce.
Jedynka z kolei grała dalej w fazie finałowej. Niestety oba spotkania nie poszły po myśli Wielkopolan. Najpierw przegrana 1:3 z Gwardią Wrocław, a w niedzielę 0:3 z SMS-em Ostróda. Czwarte miejsce w turnieju i pozycja 25-32 na koniec sezonu. Awans z tej grupy dla Lechii Tomaszów Mazowiecki i Gwardii Wrocław.

Jedyny turniej ćwierćfinałowy odbył się w Poznaniu. Enea Energetyk Poznań jako mistrz Wielkopolski miał taki przywilej. I oczywiście nie jest to winą Energetycznych, ale mecze z ich udziałem były emocjonujące jak pobyt na rybach. Energetyk wygrał wszystkie swoje mecze po 3:0, raz tylko wypuszczając swoich rywali z 20 punktów w ostatnim secie turnieju.Zatem lista spranych przeciwników: Stilon Gorzów, Truso Elbląg, MKS Będzin i Stoczniowiec Gdańsk. Z drugiego miejsca awans wywalczył Stilon Gorzów.

Wszystkie wyniki i tabele szczebla juniorów z udziałem wielkopolskich drużyn znajdziecie TUTAJ.

Pięć zespołów z Wielkopolski wzięło udział w ćwierćfinałach juniorek. Cztery z finału wojewódzkiego: Energetyk, Szamotulanin, Volley Piła i Sparta Złotów oraz wylosowany z wakatu ZSMS Poznań. Podobnie jak w przypadku juniorów, na jednym turnieju spotkały się dwie nasze drużyny, ale po kolei.

Do Opola, gdzie grała grupa 1., pojechał Mistrz Wielkopolski Enea Energetyk Poznań. I Energetyczne, podobnie jak ich klubowi koledzy zabawili się ze swoimi przeciwniczkami. Też wygrały wszystkie mecze do zera i też tylko w jednym meczu pozwoliły rywalkom na przekroczenie magicznej jak się okazało granicy 20 punktów w secie. Lista rozgromionych przez Energetyka prezentuje się tak: Wybicki Kielce, Sparta Kraków, Uni Opole i Joker Świecie. Nikt nie okazał się godnym rywalem, choć trochę straszono nas Spartą Kraków, bo to aktualny Mistrz Polski w licealiadzie, a drużyna ta była właśnie złożona z zawodniczek Sparty. I to właśnie Krakowianki awansowały do półfinałów z drugiego miejsca.

Grupa 2 grała w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie powędrował Szamotulanin Szamotuły. Szamo zagrało tam w grupie B, gdzie rywalizowało (choć to zbyt górnolotne określenie) z KSZO Ostrowcem Świętokrzyskim i Avią Świdnik. W obu tych meczach Szamotulanki straciły łącznie 61 małych punktów. Średnia 10 na set. W fazie finałowej najpierw wygrana do zera z MKS Dąbrowa Górnicza i w ostatnim meczu o pierwsze miejsce w turnieju, wicemistrz Wielkopolski przegrał jednego seta z AZS AWF Wrocław.

Grupa trzecie to ta, gdzie mieliśmy dwa zespoły, a grały w Olsztynie. W grupie A występował ZSMS Poznań. W pierwszym meczu dość mocne pranie od Pałacu Bydgoszcz, ale w drugim Poznanianki pokonały czwartą drużynę z Dolnego Śląska – Rokitę Brzeg Dolny i awansowały do fazy finałowej. W grupie B grała Sparta Złotów. I to był niefart w losowaniu. Spartanki trafiły do prawdziwej grupy śmierci. Rywalizować musiał z Varsovią Warszawa i naszpikowanym młodzieżowymi reprezentantkami Polski i trenerem kadry, która zdobyła Mistrzostwo Europy U-16 Maciejem Dobrowolskim – Chemikiem Olsztyn. W każdym z tych meczów Złotowianki walczyły, ale starczyło tylko na wygraniu po jednym secie. Oznaczało to walkę o miejsce piąte w turnieju. W meczu Varsovii z Chemikiem lepsze gospodynie 3:1.
W ostatnim meczu sezonu Sparta pokonała Rokitę 3:0 i została sklasyfikowana na miejscu 33-41 w Polsce. Ale może to być pozytywny aspekt w perspektywie meczu o mistrzostwo III ligi, które czekają Spartę i przyszła walka o II ligę.
W fazie finałowej grał za to ZSMS Poznań. W pierwszym meczu z Chemikiem Olsztyn ciężko było nawet nawiązać rywalizację, bo Olsztynianki wygrały ten mecz do 15, 10 i 16. W drugim i starciu z Varsovią też nie było zbyt wielu argumentów i przegrana 0:3, choć punktowo wyglądało to przyzwoicie, bo sety zakończyły się do 15, 22 i 20. Czwarte miejsce w turnieju i pozycja 25-32 w Polsce na koniec sezonu.

SPS BoxPro Volley Piła na swoją ćwiartkę pojechała do Zielonej Góry, gdzie gospodarzem był Świt Drzonków. Pilanki grały tam w grupie A. W pierwszym meczu zmierzyły się z Pomorzanie-Pogodno Szczecin i wygrały 3:0. W drugim jednak przeciwnik był z topu – Legionovia i tutaj niestety już porażka 0:3, ale awans do fazy finałowej. W niej niestety również przeciwniczki okazały się mocniejsze. Najpierw Volley Wrocław (0:3), potem Krótka Mysiadło (1:3). Koniec sezonu na Piły i miejsce 33-42 w Polsce.

Wszystkie wyniki i tabele grup z udziałem drużyn z Wielkopolski Juniorek dostępne TUTAJ.

Losowanie grup półfinałowych Mistrzostw Polski Juniorek i Juniorów w środę o godzinie 11, transmisja na kanale YouTube Wielkopolska Siatkówka.

I jeszcze jedno małe przesłanie. Wiemy, że czytają nas osoby w całej Polsce, także te odpowiedzialne za rozgrywki młodzieżowe. Chcielibyśmy zaapelować, aby nie pozwalać na odwalanie fuszerki na etapie ćwierćfinałów Mistrzostw Polski.
REGULAMIN KLUBOWYCH ROZGRYWEK O MISTRZOSTWO POLSKI W KATEGORIACH MŁODZIEŻOWYCH 2025/2026
II. Obowiązki Gospodarza i Uczestnika rozgrywek młodzieżowych podczas turniejów.

Jeśli widnieje taki zapis w regulaminie, to z cały szacunkiem, ale powinien być on bezwzględnie przestrzegany. Jeśli ktoś nie potrafi przeprowadzić cywilizowanej transmisji z turnieju, może się trzeba zastanowić może nie o karach, ale czy w przyszłości taki klub powinien mieć możliwość organizowania turniejów. W świecie cyfryzacji, gdzie transmisje można przeprowadzić za pomocą telefonu czy to na facebooku czy na YouTube wraz z tablicami wyników. Brak transmisji jest żenujący i świadczy tylko i wyłącznie o podejściu niektórych klubów do rangi tych rozgrywek.
Podobnie za skandaliczne rozgrywanie takich meczów na sektorze hali. A takie sytuacje również miały miejsce, jak choćby na ćwiartce juniorek w Rzeszowie.

Mamy nadzieję, że PZPS wyciągnie wnioski z takich sytuacji i zobliguje kluby do zachowania choć trochę profesjonalizmu.