Aktualności

Czas na Play-Off w I lidze kobiet.

Liga ligą, która daje obraz siły zespołów, ale najważniejsze dopiero przed nami. W I Lidze Kobiet rozpoczyna się faza Play-Off, która generuje najważniejsze emocje i na którą zespoły szykują peak formy.

W I Lidze Kobiet mamy dwa zespoły z Wielkopolski. Netland MKS Kalisz, który szturmem przeszedł przez fazę ligową w 22 meczach doznając tylko jednej porażki i oczywiście skończył tę fazę na fotelu lidera. Drugi nasz przedstawiciel i zarazem ostatni dwukrotny srebrny medalista I ligi – Enea Klub Siatkarski Piła miał swoje problemy w trakcie sezonu i często gra i wyniki falowały niczym ocean na plażach w Newport Beach, gdzie zawsze wcześnie rano zbierają się tłumy surferów.
Jednak o lidze trzeba już zapomnieć i skupić się na Play-Offach. Tutaj margines błędu czy słabsza dyspozycja w danym dniu może mieć dużo bardziej kosztowne skutki, bo czasu na odrabianie strat jest dużo mniej niż w lidze, gdzie gra się 22 kolejki.

Netland MKS Kalisz jako wygrany ligi zmierzy się z ósmym zespołem w tabeli. Będzie to WTS Solna Wieliczka, który w 22 meczach wygrał 10 razy. Faworyt jest jeden i murowany – oczywiście drużyna z Wielkopolski. I chyba jasno możemy zadeklarować, że MKS będzie faworytem wszystkich kolejnych meczów, patrząc na to jakie wyniki były osiągane przez ten zespół w tym sezonie. Na dziś jedynym, który może im się postawić to KSG Warszawa, które przegrało tylko z Kaliszankami właśnie. Ale na te mecze możemy poczekać dopiero do finałów. Mecz z Solną w sobotę o godzinie 17 w Kalisz Arena.

Siatkarki Enea KS Piła startują do kluczowej fazy rozgrywek z czwartego miejsca. Na początek – dobrze znany zespół Credo Płomień Sosnowiec. Klub z Żeromskiego na najważniejsze mecze sezonu obniżył ceny biletów!

To ten moment sezonu, w którym gra zaczyna się od zera. Wszystko, co wydarzyło się do tej pory, przestaje mieć znaczenie, a każdy z ośmiu zespołów startuje z czystym kontem. Siatkarki Enea KS Piła w pierwszej rundzie play-off wpadły na dobre znajome z Sosnowca.

Mowa o dobrych znajomych nie bez przyczyny, bo z zespołem z Zagłębia pilanki spotkały się w ćwierćfinale także w poprzednim sezonie. – Historia lubi się powtarzać – śmieje się libero pilskiej ekipy, Magdalena Piekarz. – Miejmy nadzieję, że podtrzymamy ubiegłoroczny sukces i ten pierwszy etap przejdziemy równie sprawnie jak w poprzednim sezonie.

W fazie zasadniczej sezonu 2025/26 obydwie ekipy spotkały się – oczywiście – dwukrotnie i każda z nich wygrała spotkanie domowe. Ostatni mecz rozegrały zaledwie 21 lutego w Sosnowcu. – Na atut własnej hali patrzyliśmy nie tylko przez pryzmat tego, że musielibyśmy tę podróż odbyć jako pierwsi, ale także z perspektywy tego, że chcieliśmy, żeby Sosnowiec nie grał pierwszego spotkania we własnej hali – mówi trener Damian Zemło. – Trzy tygodnie temu wygrali z nami i uważam, że mają dobre wspomnienia stamtąd, a warto, żebyśmy wymazali je w Pile i pojechali z czystym kontem emocjonalnym do Sosnowca.

Na atut własnej hali wskazuje także Magda Piekarz: – Jest bardzo istotny. Bardzo walczyłyśmy o to, żeby zacząć u siebie, bo jest to nie tyle przewaga psychologiczna, co czysty fakt, że we własnej hali gra się lepiej. Mamy nadzieję, że kibice będą tym dodatkowym zawodnikiem i pomogą nam odnieść zwycięstwo.

W play-off dotychczasowe wyniki zostają odcięte grubą kreską, a gra zaczyna się od początku. Zespoły nie walczą już o punkty w tabeli – liczy się tylko wygrany mecz, nawet jeżeli zwycięstwo odniesione zostanie w tie-breaku. W ćwierćfinale gra toczy się do dwóch wygranych spotkań. Pierwsze zostanie rozegrane w sobotę (14 marca) w Pile, drugie (21 marca) w Sosnowcu. Jeżeli po tych dwóch meczach stan rywalizacji będzie remisowy, na rozstrzygający mecz obydwa zespoły wrócą 25 marca do Piły. Stawką jest wejście do półfinału, w którym drugą drużyną będzie zwycięzca pary Netland MKS Kalisz – Solna Wieliczka.

Sobotni mecz w hali przy Żeromskiego w Pile rozpocznie się o 18.00. Na fazę play-off klub znacząco obniżył ceny biletów. Zwykły kosztuje w tej chwili 25 złotych, zaś ulgowy – 15 złotych. Osoby, które wykupiły karnety na fazę zasadniczą, wejściówki na mecze play-off mogą kupić w jeszcze niższych cenach – odpowiednio: 20 i 10 złotych. Dzieci do 5. roku życia na mecze wchodzą bezpłatnie. Przez cały czas w trakcie meczu rodzice mogą zostawić dzieci – także bezpłatnie – pod opieką animatorek Fioletowej Sowy (sala na pierwszym piętrze za widownią). – Zależy nam, by mecze Enea KS Piła były świętem rodzinnym, jeszcze bardziej dostępnym dla wszystkich – mówi prezes klubu Michał Lach. – Stąd decyzja o obniżeniu cen biletów na fazę play-off. Wspierajcie KS w decydującym etapie rozgrywek i czerpcie jeszcze więcej dobrych emocji z kibicowania!

Mecz Enea KS Piła – Credo Płomień Sosnowiec w sobotę, 14 marca o 18.00. Oczywiście przy Żeromskiego 90.

Transmisja z tego meczu na kanale YouTube Polska Siatkówka z naszym komentarzem:

Wszystkie wyniki i terminarz I Ligi Kobiet znajduje się TUTAJ.

Fot. Zbigniew Komorowski